Witam!
Jak tam majówka? Bo ja wyobraźcie sobie, że we Włoszech ją spędzam, a co?! ;) Co prawda pogoda nie bardzo, opalić się nie opalę, ale chyba i tak lepiej niż w Polsce...
Wczoraj wraz ze szkołą języka włoskiego mieliśmy wieczór karaoke i śpiewaliśmy piosenki po włosku, a później również w innych językach, bo i po hiszpańsku, portugalsku, rumuńsku i angielsku. Polskiej żadnej nam nie przygotowali - bez sensu prawda? Ja uważam, że jesteś szalona by bardzo spodobało się wszystkim :P Moja grupa przygotowała piosenkę Andrei Bocellego pod tytułem "Vivo per lei", czyli żyję dla niej (ale żeby nie było nieporozumień, chodzi o muzykę. Niestety podkład do naszej piosenki okazał sie nie działać tak jak powinien, to znaczy w połowie piosenki słowa podświetlały się o linijkę za wcześnie, ale się nie daliśmy i zaśpiewaliśmy tak jak powinniśmy. Co prawda inne grupy miały jakieś małe "show" z układami tanecznymi czy coś, ale moja grupa miała mnie i moją cudowną solóweczkę (bo śpiewałam to co Giorgia). ;) Polecam wysłuchać naszego hitu na youtubie, a przy okazji można zrobić sobie włoska playlistę z takimi hitami jak:
- Adriano Celentano - Azzurro;
- Rino Geatano - Gianna;
- Caterina Caselli - Nessuno mi puo' giudicare;
- Nek - Laura non c'e';
- Engelbert Humperdinck - Quando, quando, quando;
- Jovanotti - Bella;
- Renato Carosone - Tu vuo' fa' l'americano;
- Eros Ramazzotti - Piu bella cosa.
Miłego wypoczynku leniuchy! Ja już jutro normalnie na zajęcia :(
Jak tam majówka? Bo ja wyobraźcie sobie, że we Włoszech ją spędzam, a co?! ;) Co prawda pogoda nie bardzo, opalić się nie opalę, ale chyba i tak lepiej niż w Polsce...
Wczoraj wraz ze szkołą języka włoskiego mieliśmy wieczór karaoke i śpiewaliśmy piosenki po włosku, a później również w innych językach, bo i po hiszpańsku, portugalsku, rumuńsku i angielsku. Polskiej żadnej nam nie przygotowali - bez sensu prawda? Ja uważam, że jesteś szalona by bardzo spodobało się wszystkim :P Moja grupa przygotowała piosenkę Andrei Bocellego pod tytułem "Vivo per lei", czyli żyję dla niej (ale żeby nie było nieporozumień, chodzi o muzykę. Niestety podkład do naszej piosenki okazał sie nie działać tak jak powinien, to znaczy w połowie piosenki słowa podświetlały się o linijkę za wcześnie, ale się nie daliśmy i zaśpiewaliśmy tak jak powinniśmy. Co prawda inne grupy miały jakieś małe "show" z układami tanecznymi czy coś, ale moja grupa miała mnie i moją cudowną solóweczkę (bo śpiewałam to co Giorgia). ;) Polecam wysłuchać naszego hitu na youtubie, a przy okazji można zrobić sobie włoska playlistę z takimi hitami jak:
- Adriano Celentano - Azzurro;
- Rino Geatano - Gianna;
- Caterina Caselli - Nessuno mi puo' giudicare;
- Nek - Laura non c'e';
- Engelbert Humperdinck - Quando, quando, quando;
- Jovanotti - Bella;
- Renato Carosone - Tu vuo' fa' l'americano;
- Eros Ramazzotti - Piu bella cosa.
Wszyscy nauczyciele również zaprezentowali hit:
"Show" pełna gębą:
A oto i moja wspaniała grupa:
Miłego wypoczynku leniuchy! Ja już jutro normalnie na zajęcia :(





Komentarze
Prześlij komentarz