Po przyjeździe do Włoch z miłego czasu spędzonego w czasie świąt w Polsce mile zaskoczyła mnie pogoda - słoneczko, wszędzie wokół zielono, kwitną forsycje i inne kwiatki, nawet drzewka owocowe zaczynają już kwitnąć, po prostu ślicznie jest! :)
Przepraszam, że tak długo się nie odzywałam, ale mam teraz sporo zajęć, gdyż od poniedziałku zaczęłam kurs włoskiego w szkole językowej w centrum miasta. W związku z tym mam zajęcia codziennie od 9.15 do 13 (cztery godziny siedzenia i słuchania jak moja nauczycielka - Rafaella - nawija do nas po włosku mogą solidnie zmęczyć, gwarantuję to Wam) a po południu chodzę na wykłady na uczelni, żeby jak najmniej stracić.
Zajęcia w szkole językowej są całkiem przyjemne. W mojej grupie jest około 16 osób, z czego jeszcze jedna dziewczyna z Polski, jeden chłopak z Meksyku, jeden z Jordanii, dwie osoby z Rumunii, a reszta albo z Brazylii albo z Argentyny. Na razie nie zaczęliśmy się jeszcze niczego trudnego uczyć, sporo jest jeszcze takich "zabaw", które pewnie mają na celu przełamanie lodów między członkami grupy, szczególnie, że zróżnicowanie kulturowe i wiekowe jest dość duże (najmłodsi uczestnicy: 12 i 14 lat, później kilkoro studentów, aż po małżeństwo z trzydziestoletnim stażem, więc jak można wnioskować koło pięćdziesiątki...).
W poniedziałek po spotkaniu organizacyjnym postanowiłam wstąpić do katedry na piazza Duomo i zrobić kilka zdjęć, także dzisiaj czeka Was wirtualna wycieczka po katedrze w Camerino :D
A oto opis z tabliczki przy drzwiach:
"Ten dostojny budynek o dobrych proporcjach został wybudowany przez A. Viciego, który był studentem Vanvitelli, oraz przez C.Folchi. Został wzniesiony w miejsce romańskiej katedry zniszczonej przez trzęsienie ziemi w 1799 roku i otwary dla wiernych w 1832 roku. W środku można zobaczyć wspaniałe drewniane rzeźby - Krzyż z XIII wieku oraz figurę Najświętszej Maryi Panny z XV wieku. W krypcie znajduje się sakrofag z VI wieku z Rawenny oraz kamienne lwy (z około 1290 r.)." W krypcie niestety nie byłam, ale za to widziałam, że jest tam w jednym z ołtarz wystawiony jakiś święty jak przypuszczam bo nie wydaje mi się, żeby wystawiali kości jakiegoś tam pierwszego lepszego księdza na widok publiczny w kościele. Ale obiecuję, że jeszcze zbadam tą sprawę. Katedrę tą odwiedził papież Jan Paweł II 18.03.1991 roku.
Przepraszam, że tak długo się nie odzywałam, ale mam teraz sporo zajęć, gdyż od poniedziałku zaczęłam kurs włoskiego w szkole językowej w centrum miasta. W związku z tym mam zajęcia codziennie od 9.15 do 13 (cztery godziny siedzenia i słuchania jak moja nauczycielka - Rafaella - nawija do nas po włosku mogą solidnie zmęczyć, gwarantuję to Wam) a po południu chodzę na wykłady na uczelni, żeby jak najmniej stracić.
Zajęcia w szkole językowej są całkiem przyjemne. W mojej grupie jest około 16 osób, z czego jeszcze jedna dziewczyna z Polski, jeden chłopak z Meksyku, jeden z Jordanii, dwie osoby z Rumunii, a reszta albo z Brazylii albo z Argentyny. Na razie nie zaczęliśmy się jeszcze niczego trudnego uczyć, sporo jest jeszcze takich "zabaw", które pewnie mają na celu przełamanie lodów między członkami grupy, szczególnie, że zróżnicowanie kulturowe i wiekowe jest dość duże (najmłodsi uczestnicy: 12 i 14 lat, później kilkoro studentów, aż po małżeństwo z trzydziestoletnim stażem, więc jak można wnioskować koło pięćdziesiątki...).
W poniedziałek po spotkaniu organizacyjnym postanowiłam wstąpić do katedry na piazza Duomo i zrobić kilka zdjęć, także dzisiaj czeka Was wirtualna wycieczka po katedrze w Camerino :D
A oto opis z tabliczki przy drzwiach:
"Ten dostojny budynek o dobrych proporcjach został wybudowany przez A. Viciego, który był studentem Vanvitelli, oraz przez C.Folchi. Został wzniesiony w miejsce romańskiej katedry zniszczonej przez trzęsienie ziemi w 1799 roku i otwary dla wiernych w 1832 roku. W środku można zobaczyć wspaniałe drewniane rzeźby - Krzyż z XIII wieku oraz figurę Najświętszej Maryi Panny z XV wieku. W krypcie znajduje się sakrofag z VI wieku z Rawenny oraz kamienne lwy (z około 1290 r.)." W krypcie niestety nie byłam, ale za to widziałam, że jest tam w jednym z ołtarz wystawiony jakiś święty jak przypuszczam bo nie wydaje mi się, żeby wystawiali kości jakiegoś tam pierwszego lepszego księdza na widok publiczny w kościele. Ale obiecuję, że jeszcze zbadam tą sprawę. Katedrę tą odwiedził papież Jan Paweł II 18.03.1991 roku.
nawa główna
św. Piotr grzmiący ze ściany :D
XV-sto wieczna Madonna
XIII-sto wieczny Krzyż
I na koniec taka "perełka". Kwintesencja włoskości, że się tak wyrażę - stary, średniowieczny budynek, w tle góry (tylko morza brak!) i Alfa Romeo ;)






Komentarze
Prześlij komentarz